Czarny PR w nowoczesnej firmie
Profesjonalni pracownicy z branży public relations, są zgodni – czarny public relations nie istnieje. Jednak na ten temat krąży wiele mitów i opowieści, które świadczą mimo wszystko o istnieniu przeciwieństwa dobrego i etycznego public relations. Wystarczy obejrzeć jeden film, pod tytułem Idy Marcowe, by przekonać się, że czarny public relations może na dobre zagościć w kimś, kto pracuje dla ważnego człowieka lub dla ważnej firmy. Złe praktyki współpracowania z konkurencją oraz z partnerami prowadzą najczęściej i tak do porażki. Głównie z tego względu, że prawda zawsze wyjdzie na jaw. Jeśli chcemy, żeby nasza firma i jej codzienne życie nie było zagrożone w żadnej chwili, nie powinniśmy zbyt mocno ryzykować. Wiele firm chcąc obniżyć koszty produkcji czy też koszty zatrudniania pracowników dopuszcza się różnych szkodliwych działań, które z pewnością często nie są zgodne z prawem i nie są zgodne nawet z najostrzejszą biznesową etyką. Niestety z regułami i etyką nie każdy się mierzy tak jak powinien. Jeśli w grę wchodzą bardzo duże pieniądze, liczone w setkach milionów, a nawet i w miliardach, tracimy głowę i nie patrzymy na to, czy nasza firma jest dobra dla otoczenia i partnerów biznesowych, czy też zwraca uwagę wyłącznie na swoje interesy.